Zanim odpowiem...
Pamiętacie teleturniej "Idź na całość"? Tak, to ten z bramkami i czarnym kocurem. W finale prowadzący pytał gracza, którą z bramek wybiera, następnie otwierał, którąś z pozostałych i pytał o zmianę decyzji. Gracz jak i większość telewidzów instynktownie myślała, że zmiana nie ma znaczenia. W końcu przecież w tym momencie jest 50 %. Czy aby na pewno?
Sami przeczytajcie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Monty_Halla
Wracając do systemu w multilotka. Jest wiele stron z systemami, które twierdzą, że kiedyś tam swój system testowały, że ludzie na nich wygrywali, tylko gdzie? Nie twierdzę, że nie są prawdziwe, ale co z tego, jeśli jedynym sposobem sprawdzenia jest przekonanie się na własnej skórze, często kosztowne.
Ja przedstawiam Wam system, który w 90 % spowoduje przynajmniej zwrot poniesionych zakładów. Przynajmniej, bo jeśli się szczęście uśmiechnie to wyjdziecie sporo na plus. Otóż optymalna dla mojego systemu jest liczba skreśleń - 7. Z tego trafić powinniśmy przynajmniej trójkę, czyli zwrot poniesionych kosztów. Oczywiście, gra ta to rachunek prawdopodobieństwa, może więc zdarzyć się i dwójka, ale może i czwórka, piątka...
Sprawdźmy to w praktyce.
Przez najbliższe 2 tygodnie poniżej w komentarzach umieszczał będę 7 liczb. Będę to robił przynajmniej dzień przed losowaniem (wyjątkiem jest dzisiejszy dzień, pozostało 2 h do losowania). Macie więc okazję przekonać się, że system działa. Kto zobaczy, że z poprzednich dni przynajmniej 3 liczby się pokrywają może spokojnie obstawiać i wygrać parę groszy - jest okazja, gdyż już za 2 tygodnie będzie to tylko za opłatą. Życzę dużych wygranych!