Kolejny mój post chciałbym poświęcić bezprawnie położonym na waszych działkach instalacjom. W latach 80-tych na wsiach i w miastach kładziono gazociągi i instalacje telefonii stacjonarnej. Niby dobrze, tylko, że nikt nie pytał o zgodę właścicieli działek. Jeśli takowa sytuacja wystąpiła po 82 roku to jest szansa na uzyskanie odszkodowania od właściciela instalacji za ostatnie 10 lat użytkowania przez niego naszego gruntu. Dlaczego akurat instalacje zbudowane po 1982 roku? Bo istnieje możliwość, że kiedy pozwiemy naszego nieproszonego gościa, on zapisze sobie użytkowanie w księgach wieczystych przez zasiedzenie. Może to uczynić po 30 latach. Warto więc się spieszyć, po 1989 roku podpisywano już umowy z właścicielami działek.
Jeśli chodzi o koszty, jest sporo firm prawniczych, które analizują wnioski i pozwy, oceniają ich rentowność i to one ponoszą koszty sądowe. Oczywiście w razie wygranej sporo sobie policzą (nawet ponad 50 %), no ale przynajmniej współpraca z nimi eliminuje zagrożenie niepowodzenia.
TO WSZYSTKO CO WIEM DO TEJ PORY NA TEN TEMAT, JEŚLI KTOŚ JEST BARDZIEJ OBEZNANY, PROSZĘ O INFORMACJĘ. TEKST W TRAKCIE EDYCJI.
Ewidentnie brakuje wyliczeń o jakich kwotach jest mowa.
OdpowiedzUsuńWszystko zależy od wielkości działki, czasu użytkowania. Indywidualnie wyliczą ci to biura zajmujące się pozywaniem. Wciąż czekam na info kogoś, kto coś takiego przeprowadzał.
UsuńGeneralnie, czy jestem pierwszy, który zauważa, że koleś robi sobie po prostu niezłe jaja? I jeszcze ludzie to czytają ;) Pozdro dla Rekina :D
OdpowiedzUsuńhttps://www.google.pl/#hl=pl&gs_nf=1&cp=23&gs_id=p9&xhr=t&q=odszkodowanie+za+s%C5%82upy+energetyczne&pf=p&output=search&sclient=psy-ab&oq=odszkodowanie+za+s%C5%82upy+&aq=0&aqi=g4&aql=&gs_l=&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.,cf.osb&fp=399c2024ad6fd55&biw=1280&bih=645
UsuńI nie tylko ja.
Jaja jak berety.
bez tego wszyscy tkwilibyśmy w głębokim średniowieczu bez prądu, gazu, telefonu...
OdpowiedzUsuńto ostatnie może i byłoby wskazane -> Rekiny nie miałyby internetu.
A czy gdzieś napisałem, że to złe rzeczy? Ale skoro jest okazja to można ją wykorzystać.
OdpowiedzUsuń