Zanim odpowiem...
Pamiętacie teleturniej "Idź na całość"? Tak, to ten z bramkami i czarnym kocurem. W finale prowadzący pytał gracza, którą z bramek wybiera, następnie otwierał, którąś z pozostałych i pytał o zmianę decyzji. Gracz jak i większość telewidzów instynktownie myślała, że zmiana nie ma znaczenia. W końcu przecież w tym momencie jest 50 %. Czy aby na pewno?
Sami przeczytajcie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Monty_Halla
Wracając do systemu w multilotka. Jest wiele stron z systemami, które twierdzą, że kiedyś tam swój system testowały, że ludzie na nich wygrywali, tylko gdzie? Nie twierdzę, że nie są prawdziwe, ale co z tego, jeśli jedynym sposobem sprawdzenia jest przekonanie się na własnej skórze, często kosztowne.
Ja przedstawiam Wam system, który w 90 % spowoduje przynajmniej zwrot poniesionych zakładów. Przynajmniej, bo jeśli się szczęście uśmiechnie to wyjdziecie sporo na plus. Otóż optymalna dla mojego systemu jest liczba skreśleń - 7. Z tego trafić powinniśmy przynajmniej trójkę, czyli zwrot poniesionych kosztów. Oczywiście, gra ta to rachunek prawdopodobieństwa, może więc zdarzyć się i dwójka, ale może i czwórka, piątka...
Sprawdźmy to w praktyce.
Przez najbliższe 2 tygodnie poniżej w komentarzach umieszczał będę 7 liczb. Będę to robił przynajmniej dzień przed losowaniem (wyjątkiem jest dzisiejszy dzień, pozostało 2 h do losowania). Macie więc okazję przekonać się, że system działa. Kto zobaczy, że z poprzednich dni przynajmniej 3 liczby się pokrywają może spokojnie obstawiać i wygrać parę groszy - jest okazja, gdyż już za 2 tygodnie będzie to tylko za opłatą. Życzę dużych wygranych!
Rekiny parkietu
poniedziałek, 9 września 2013
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
OPROGRAMOWANIE ZA FRIKO
Witam,
Natchnęło mnie dziś, kiedy instalowałem wersję testową Office'a 2013 do stworzenia właśnie takiego postu, w którym informował będę o każdym dostępnym darmowym oprogramowaniu i całkowicie LEGALNYM.
Office 2013 beta (wersja angielska, hiszpańska, chińska) dostępny tylko pod Windows 7 oraz Windows 8. Wersja bezpłatna do 60 dnia po premierze lub czerwca 2013. Należy się zarejestrować - jest to całkowicie bezpłatne i niewiążące
https://login.live.com/login.srf?wa=wsignin1.0&rpsnv=11&ct=1346094977&rver=6.0.5276.0&wp=MCMBI&wreply=https%3a%2f%2fprofile.microsoft.com%2fRegSysProfileCenter%2fwizard.aspx%3fwizid%3df2648d40-84ce-4556-8545-93d52a3253f2%26lcid%3d1033%26ci%3d393&lc=1033&cb=LCID%3d1033%26WizID%3df2648d40-84ce-4556-8545-93d52a3253f2%26brand%3dmicrosoft%26subbrand%3dprofile%2bcenter&id=74335&cbid=50861&mkt=en-us
Miłego używania!
Natchnęło mnie dziś, kiedy instalowałem wersję testową Office'a 2013 do stworzenia właśnie takiego postu, w którym informował będę o każdym dostępnym darmowym oprogramowaniu i całkowicie LEGALNYM.
Office 2013 beta (wersja angielska, hiszpańska, chińska) dostępny tylko pod Windows 7 oraz Windows 8. Wersja bezpłatna do 60 dnia po premierze lub czerwca 2013. Należy się zarejestrować - jest to całkowicie bezpłatne i niewiążące
https://login.live.com/login.srf?wa=wsignin1.0&rpsnv=11&ct=1346094977&rver=6.0.5276.0&wp=MCMBI&wreply=https%3a%2f%2fprofile.microsoft.com%2fRegSysProfileCenter%2fwizard.aspx%3fwizid%3df2648d40-84ce-4556-8545-93d52a3253f2%26lcid%3d1033%26ci%3d393&lc=1033&cb=LCID%3d1033%26WizID%3df2648d40-84ce-4556-8545-93d52a3253f2%26brand%3dmicrosoft%26subbrand%3dprofile%2bcenter&id=74335&cbid=50861&mkt=en-us
Miłego używania!
środa, 15 sierpnia 2012
Oszczędzanie - wersja robocza
Dawno nie pisałem, ale rozwijam się ostatnio w dziedzinie certyfikacji wyrobów elektrycznych, także medycznych. Dużo piszę o inwestycjach na giełdzie, w papiery wartościowe, w mieszkania, ale często zarzucacie mi, że przecież nie macie na to kapitału. Jak go zdobyć? Oszczędzając. Dziś podam parę porad jak można oszczędzić trochę grosza. Podzieliłem je na parę działów, mam nadzieję, że dzięki wam dopiszę więcej.
SKLEP
Idąc do sklepu często bierzemy wózek i wrzucamy wszystko jak leci, nawet to co często jest nam nieprzydatne. Zazwyczaj kierujemy się tutaj promocjami, ale pewnie gdyby jej nie było, to byśmy tego produktu nie kupili i byli na plusie. Jak więc robić zakupy, czym się kierować?
1) Nie bierz wózka, gdy przyszedłeś po parę rzeczy
2) Korzystaj z promocji z głową
a) gdy coś mniej kosztuje rób zapasy, kupując tylko to co niezbędne, a co się nie zepsuje: cukier, makaron, mąka, konserwy, piwo,
b) zawsze sprawdzaj poziom zgromadzonych zapasów, aby się przypadkiem nie zepsuły, a jeśli są to np mrożonki zmieściły w lodówce,
3) Nigdy nie dubluj pożywienia - jeśli w domu ustaliłeś, że na obiad kupisz mielone, a przychodzisz do sklepu i widzisz piękne kotlety, to zastanów się czy nie warto odłożyć mielonego, bo może nie doczekać swojego czasu do spożycia i się zwyczajnie zepsuć,
4) Jeśli kupujesz przecenione produkty o krótkim terminie przydatności, zastanów się j.w., czy będziesz miał szanse je zjeść oraz z drugiej strony, czy to co już masz w domu w wyniku tego przecenionego zakupu nie odłoży w czasie terminu spożycia poza okres przydatności,
5) Jeśli kupujesz wyroby techniczne, zastanów się czy wszystkie funkcje zakupowanego urządzenia będą ci przydatne. Jeśli nie, może warto kupić tańszy odpowiednik. (np telefon, jeśli używasz tylko do dzwonienia to po co ci w nim gadu gadu, wifi czy aparat?),
6) Jeśli kupujesz produkt nowoczesny jak na dany czas, to czy może nie warto poczekać, aż już taki nie będzie a jego cena będzie 4 razy niższa? (przykład: telewizor 40 cali - kiedyś kosztował 5 tys, dziś kupisz za 1500),
7) Planuj zakupy:
a) Stwórz plan zakupów żywności dla całej rodziny, który będzie się zmieniał w ciągu roku, tylko o inflację oraz niewielkie zmiany zakupów wynikające z niezależnych czynników: goście, święta, wzrost dzieci itp,
b) Twórz plan zakupów jednorazowych - jednocześnie dbając o to, aby ich koszt nie zbliżył się za bardzo do twoich miesięcznych przychodów,
c) Planuj inne wydatki: benzyna (zastanów się czy nie zrobisz dłuższej trasy), rachunki telefoniczne (być może ktoś z twojej rodziny wyjeżdża za granicę, a może szukasz nowego samochodu,więc będziesz więcej dzwonić), prąd (nie planujesz remontu?), gaz (czy nie jest to już miesiąc grzewczy?) itp.
8) Jeśli kupujesz w super i hipermarketach, a jest kilka w twojej okolicy, albo gdzieś po drodze to w miarę możliwości dywersyfikuj zakupy (w jednym będzie jeden produkt tańszy, w drugim inny),
RACHUNKI
1) Paliwo
a) Naucz się ekonomicznej jazdy: hamuj redukując biegi, jeździj maks do 100 km/h itp,
b) Jeśli pogoda i odległość pozwala, chodź pieszo albo używaj roweru,
c) Czasem warto przesiąść się na autobus, jeśli kursy są częstsze, bagaż mały a docelowe miejsce niedaleko przystanku,
2) Prąd
a) Dostosowuj jasność żarówek do miejsca (na klatce schodowej, czy w korytarzu w cale nie musi być jasno, w pokoju jedną z żarówek zainstaluj słabszą - do jedzenia, oglądania tv, drugą mocniejszą - do czytania, szycia),
b) stosuj wentylatory odciągające gorące powietrze od sprężarek lodówek (pozwala zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt procent),
c) stosuj wyłączniki ruchowe - czujki ruchu, fotokomórki
d) stosuj listwy z wyłącznikami mechanicznymi i podłączaj do nich ładowarki itp - pozwala na szybkie odłączenie,
3) Centralne ogrzewanie
a) Stosuj przygrzejnikowe regulatory temperatury pokojowej,
b) Utrzymuj temperaturę do 60 stopni (no chyba że jest duży mróz, lub masz za małej mocy dobrany piec)
c) Ociepl dom (można od środka, oczywiście zmniejszy się powierzchnia użytkowa)
4) Gotowanie
a) Przykręcaj moc, jeśli potrawa osiągnęła żądaną temperaturę,
b) Podczas zakupów kuchenki warto wydać parę groszy więcej za bardziej zaawanskowaną automatykę
c) Nigdy nie zostawiaj włączonego palnika, jeśli zdejmujesz garnek na dłużej,
5) Woda
a) Myj naczynia w specjalnych miskach,
b) W miarę możliwości zbieraj brudne naczynia, aby umyć jak najwięcej w jednej wodzie
c) Staraj się jak najczęściej używać prysznica
d) Myj samochód, podlewaj ogródek z głową
WAKACJE I INNE RZADKIE WYDATKI
Korzystaj z promocji i niskich cen. Pomóc może internet.
Czekam na sugestie. Interesujące uwagi możemy dopisać, albo coś zmienić.
SKLEP
Idąc do sklepu często bierzemy wózek i wrzucamy wszystko jak leci, nawet to co często jest nam nieprzydatne. Zazwyczaj kierujemy się tutaj promocjami, ale pewnie gdyby jej nie było, to byśmy tego produktu nie kupili i byli na plusie. Jak więc robić zakupy, czym się kierować?
1) Nie bierz wózka, gdy przyszedłeś po parę rzeczy
2) Korzystaj z promocji z głową
a) gdy coś mniej kosztuje rób zapasy, kupując tylko to co niezbędne, a co się nie zepsuje: cukier, makaron, mąka, konserwy, piwo,
b) zawsze sprawdzaj poziom zgromadzonych zapasów, aby się przypadkiem nie zepsuły, a jeśli są to np mrożonki zmieściły w lodówce,
3) Nigdy nie dubluj pożywienia - jeśli w domu ustaliłeś, że na obiad kupisz mielone, a przychodzisz do sklepu i widzisz piękne kotlety, to zastanów się czy nie warto odłożyć mielonego, bo może nie doczekać swojego czasu do spożycia i się zwyczajnie zepsuć,
4) Jeśli kupujesz przecenione produkty o krótkim terminie przydatności, zastanów się j.w., czy będziesz miał szanse je zjeść oraz z drugiej strony, czy to co już masz w domu w wyniku tego przecenionego zakupu nie odłoży w czasie terminu spożycia poza okres przydatności,
5) Jeśli kupujesz wyroby techniczne, zastanów się czy wszystkie funkcje zakupowanego urządzenia będą ci przydatne. Jeśli nie, może warto kupić tańszy odpowiednik. (np telefon, jeśli używasz tylko do dzwonienia to po co ci w nim gadu gadu, wifi czy aparat?),
6) Jeśli kupujesz produkt nowoczesny jak na dany czas, to czy może nie warto poczekać, aż już taki nie będzie a jego cena będzie 4 razy niższa? (przykład: telewizor 40 cali - kiedyś kosztował 5 tys, dziś kupisz za 1500),
7) Planuj zakupy:
a) Stwórz plan zakupów żywności dla całej rodziny, który będzie się zmieniał w ciągu roku, tylko o inflację oraz niewielkie zmiany zakupów wynikające z niezależnych czynników: goście, święta, wzrost dzieci itp,
b) Twórz plan zakupów jednorazowych - jednocześnie dbając o to, aby ich koszt nie zbliżył się za bardzo do twoich miesięcznych przychodów,
c) Planuj inne wydatki: benzyna (zastanów się czy nie zrobisz dłuższej trasy), rachunki telefoniczne (być może ktoś z twojej rodziny wyjeżdża za granicę, a może szukasz nowego samochodu,więc będziesz więcej dzwonić), prąd (nie planujesz remontu?), gaz (czy nie jest to już miesiąc grzewczy?) itp.
8) Jeśli kupujesz w super i hipermarketach, a jest kilka w twojej okolicy, albo gdzieś po drodze to w miarę możliwości dywersyfikuj zakupy (w jednym będzie jeden produkt tańszy, w drugim inny),
RACHUNKI
1) Paliwo
a) Naucz się ekonomicznej jazdy: hamuj redukując biegi, jeździj maks do 100 km/h itp,
b) Jeśli pogoda i odległość pozwala, chodź pieszo albo używaj roweru,
c) Czasem warto przesiąść się na autobus, jeśli kursy są częstsze, bagaż mały a docelowe miejsce niedaleko przystanku,
2) Prąd
a) Dostosowuj jasność żarówek do miejsca (na klatce schodowej, czy w korytarzu w cale nie musi być jasno, w pokoju jedną z żarówek zainstaluj słabszą - do jedzenia, oglądania tv, drugą mocniejszą - do czytania, szycia),
b) stosuj wentylatory odciągające gorące powietrze od sprężarek lodówek (pozwala zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt procent),
c) stosuj wyłączniki ruchowe - czujki ruchu, fotokomórki
d) stosuj listwy z wyłącznikami mechanicznymi i podłączaj do nich ładowarki itp - pozwala na szybkie odłączenie,
3) Centralne ogrzewanie
a) Stosuj przygrzejnikowe regulatory temperatury pokojowej,
b) Utrzymuj temperaturę do 60 stopni (no chyba że jest duży mróz, lub masz za małej mocy dobrany piec)
c) Ociepl dom (można od środka, oczywiście zmniejszy się powierzchnia użytkowa)
4) Gotowanie
a) Przykręcaj moc, jeśli potrawa osiągnęła żądaną temperaturę,
b) Podczas zakupów kuchenki warto wydać parę groszy więcej za bardziej zaawanskowaną automatykę
c) Nigdy nie zostawiaj włączonego palnika, jeśli zdejmujesz garnek na dłużej,
5) Woda
a) Myj naczynia w specjalnych miskach,
b) W miarę możliwości zbieraj brudne naczynia, aby umyć jak najwięcej w jednej wodzie
c) Staraj się jak najczęściej używać prysznica
d) Myj samochód, podlewaj ogródek z głową
WAKACJE I INNE RZADKIE WYDATKI
Korzystaj z promocji i niskich cen. Pomóc może internet.
Czekam na sugestie. Interesujące uwagi możemy dopisać, albo coś zmienić.
niedziela, 20 maja 2012
100 tys dla rolnika
Długo nie pisałem, ale dziś wpadła w moje ucho pewna informacja.
Cytat ze strony http://dofinansowaniedlafirm.pl/dolno%C5%9Bl%C4%85skie/dotacje-na-za%C5%82o%C5%BCenie-firmy-roznicowanie.
Więcej na tej stronie oraz na innych.
Środki
z PROW na założenie firmy może otrzymać osoba która jest rolnikiem,
małżonkiem rolnika lub domownikiem, jeśli jest ubezpieczona w KRUS, a
gospodarstwo w którym pracuje otrzymuje dopłaty bezpośrednie.
W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich przewidziano działania Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej zostało ono przygotowane z myślą o rolnikach, którzy chcą stworzyć dla siebie dodatkowe źródło dochodu.Cytat ze strony http://dofinansowaniedlafirm.pl/dolno%C5%9Bl%C4%85skie/dotacje-na-za%C5%82o%C5%BCenie-firmy-roznicowanie.
Więcej na tej stronie oraz na innych.
sobota, 24 marca 2012
Pozwij ich! Otrzymaj odszkodowanie.
Kolejny mój post chciałbym poświęcić bezprawnie położonym na waszych działkach instalacjom. W latach 80-tych na wsiach i w miastach kładziono gazociągi i instalacje telefonii stacjonarnej. Niby dobrze, tylko, że nikt nie pytał o zgodę właścicieli działek. Jeśli takowa sytuacja wystąpiła po 82 roku to jest szansa na uzyskanie odszkodowania od właściciela instalacji za ostatnie 10 lat użytkowania przez niego naszego gruntu. Dlaczego akurat instalacje zbudowane po 1982 roku? Bo istnieje możliwość, że kiedy pozwiemy naszego nieproszonego gościa, on zapisze sobie użytkowanie w księgach wieczystych przez zasiedzenie. Może to uczynić po 30 latach. Warto więc się spieszyć, po 1989 roku podpisywano już umowy z właścicielami działek.
Jeśli chodzi o koszty, jest sporo firm prawniczych, które analizują wnioski i pozwy, oceniają ich rentowność i to one ponoszą koszty sądowe. Oczywiście w razie wygranej sporo sobie policzą (nawet ponad 50 %), no ale przynajmniej współpraca z nimi eliminuje zagrożenie niepowodzenia.
TO WSZYSTKO CO WIEM DO TEJ PORY NA TEN TEMAT, JEŚLI KTOŚ JEST BARDZIEJ OBEZNANY, PROSZĘ O INFORMACJĘ. TEKST W TRAKCIE EDYCJI.
Jeśli chodzi o koszty, jest sporo firm prawniczych, które analizują wnioski i pozwy, oceniają ich rentowność i to one ponoszą koszty sądowe. Oczywiście w razie wygranej sporo sobie policzą (nawet ponad 50 %), no ale przynajmniej współpraca z nimi eliminuje zagrożenie niepowodzenia.
TO WSZYSTKO CO WIEM DO TEJ PORY NA TEN TEMAT, JEŚLI KTOŚ JEST BARDZIEJ OBEZNANY, PROSZĘ O INFORMACJĘ. TEKST W TRAKCIE EDYCJI.
sobota, 17 marca 2012
Korzyści i straty z łupków
Na pytania moich oponentów na Onet.pl postanowiłem odpowiedzieć tutaj.
Z lewej - argumenty przeciwników, z prawej - moje kontrargumenty.
Film Gasland:
- realizm opisywanych sytuacji, amatorskość filmu, potwierdzająca jego autentyczność <----> Josh Fox wcale nie jest amatorem, to doświadczony reżyser teatralny i filmowy, laureat kilkunastu prestiżowych nagród, kieruje obecnie International WOW Company – międzynarodową trupą teatralną, której spektakle dotykające najbardziej palących problemów społecznych – globalizacji, rasizmu, nietolerancji – prezentowane były w USA, Europie i Azji, jego film „Memorial Day" był przedstawiany na wielu festiwalach, już w 2004 roku New York Times pisał, że Fox jest „najbardziej awanturniczym przedstawicielem nowojorskiej awangardy"
- płonąca woda, coś naprawdę szkodliwego dla zdrowia i bezpieczeństwa <----> Bezpieczeństwo - gaz w instalacji nie zapali się, gdyż nie ma tlenu, Zdrowie - Iwonicz Zdrój - rok 1840 na stoku Góry Przedziwnej zgromadził się podekscytowany tłumek kuracjuszy, pracownik uzdrowiska w służbowym uniformie zapala pochodnię, zbliża płomień do tafli jeziorka, bulgoczącego w ciemnościach, i nagle – fuuch! – z wody bucha słup ognia, a cóż to pali się w Bełkotce? metan – główny składnik gazu ziemnego, pochodzący z płytko zalegających złóż ropy naftowej, której zwykle towarzyszy, ropa widoczna jest w studniach, przesącza się do potoków, a i gaz czasami bulgocze w stawach, czy jego mieszkańcy mieli kiedykolwiek do czynienia z płonącą wodą w kranach? nigdy, o ile nam wiadomo, wody są tutaj znakomitej jakości, wiele jest leczniczych, nikt już nie pije wody z Bełkotki, ale przez stulecia uważana była za skuteczny środek na różne dolegliwości. czy to oznacza, że ludzie nieświadomie pili wodę zatrutą metanem? ależ skąd: metan nie jest trujący! występuje powszechnie w przyrodzie, a na organizm ludzki ma taki sam wpływ jak azot czy wodór – czyli żaden, prawie nie rozpuszcza się w wodzie, maksymalne stężenie to 3,5 mg w 100 g wody
- wtłaczana w ziemię chemia jest szkodliwa dla środowiska naturalnego <----> Polska - od 1945 r. odwierciliśmy ponad 7500 głębokich (przekraczających 1 km) otworów, nigdy się nie zdarzyło, by cokolwiek wydostało się w sposób niekontrolowany na powierzchnię ziemi czy zanieczyściło podziemne poziomy wód użytkowych, potwierdzić to mogą nie tylko systematyczne badania jakości wód podziemnych prowadzone przez Państwowy Instytut Geologiczny (800 stacji pomiarowych), wyniki kontroli urzędów górniczych i służb ochrony środowiska, ale przede wszystkim mieszkańcy terenów, na których prowadzono prace, a wiercono kiedyś bardzo intensywnie – w rekordowym 1967 r. wykonano prawie 450 głębokich otworów,
To te główne fakty, które streściłem z artykułu Mirosława Rutkowskiego z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.
Cały artykuł: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=88443443 - Post: Ten straszny gaz łupkowy.
Nie dajmy się propagandzie!
Z lewej - argumenty przeciwników, z prawej - moje kontrargumenty.
Film Gasland:
- realizm opisywanych sytuacji, amatorskość filmu, potwierdzająca jego autentyczność <----> Josh Fox wcale nie jest amatorem, to doświadczony reżyser teatralny i filmowy, laureat kilkunastu prestiżowych nagród, kieruje obecnie International WOW Company – międzynarodową trupą teatralną, której spektakle dotykające najbardziej palących problemów społecznych – globalizacji, rasizmu, nietolerancji – prezentowane były w USA, Europie i Azji, jego film „Memorial Day" był przedstawiany na wielu festiwalach, już w 2004 roku New York Times pisał, że Fox jest „najbardziej awanturniczym przedstawicielem nowojorskiej awangardy"
- płonąca woda, coś naprawdę szkodliwego dla zdrowia i bezpieczeństwa <----> Bezpieczeństwo - gaz w instalacji nie zapali się, gdyż nie ma tlenu, Zdrowie - Iwonicz Zdrój - rok 1840 na stoku Góry Przedziwnej zgromadził się podekscytowany tłumek kuracjuszy, pracownik uzdrowiska w służbowym uniformie zapala pochodnię, zbliża płomień do tafli jeziorka, bulgoczącego w ciemnościach, i nagle – fuuch! – z wody bucha słup ognia, a cóż to pali się w Bełkotce? metan – główny składnik gazu ziemnego, pochodzący z płytko zalegających złóż ropy naftowej, której zwykle towarzyszy, ropa widoczna jest w studniach, przesącza się do potoków, a i gaz czasami bulgocze w stawach, czy jego mieszkańcy mieli kiedykolwiek do czynienia z płonącą wodą w kranach? nigdy, o ile nam wiadomo, wody są tutaj znakomitej jakości, wiele jest leczniczych, nikt już nie pije wody z Bełkotki, ale przez stulecia uważana była za skuteczny środek na różne dolegliwości. czy to oznacza, że ludzie nieświadomie pili wodę zatrutą metanem? ależ skąd: metan nie jest trujący! występuje powszechnie w przyrodzie, a na organizm ludzki ma taki sam wpływ jak azot czy wodór – czyli żaden, prawie nie rozpuszcza się w wodzie, maksymalne stężenie to 3,5 mg w 100 g wody
- wtłaczana w ziemię chemia jest szkodliwa dla środowiska naturalnego <----> Polska - od 1945 r. odwierciliśmy ponad 7500 głębokich (przekraczających 1 km) otworów, nigdy się nie zdarzyło, by cokolwiek wydostało się w sposób niekontrolowany na powierzchnię ziemi czy zanieczyściło podziemne poziomy wód użytkowych, potwierdzić to mogą nie tylko systematyczne badania jakości wód podziemnych prowadzone przez Państwowy Instytut Geologiczny (800 stacji pomiarowych), wyniki kontroli urzędów górniczych i służb ochrony środowiska, ale przede wszystkim mieszkańcy terenów, na których prowadzono prace, a wiercono kiedyś bardzo intensywnie – w rekordowym 1967 r. wykonano prawie 450 głębokich otworów,
To te główne fakty, które streściłem z artykułu Mirosława Rutkowskiego z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.
Cały artykuł: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=88443443 - Post: Ten straszny gaz łupkowy.
Nie dajmy się propagandzie!
czwartek, 8 marca 2012
Jak zarabiać na spekulacjach?
Witam,
Na wstępie może zredukuję tytuł do postaci "Jak nie tracić na spekulacjach". Czemu ta redukcja? Bo podejrzewam, że ci co mają kapitał i możliwości mają także wiedzę. A Ci, którzy wchodzą na tego bloga, to zwykli, biedni i średnio-zarabiający ludzie, którzy nie mają takich pieniędzy i takich powiązań, by móc spekulować.
A jak spekulują bogate rekiny? Idealnym przykładem są ostatnie spadki na giełdach. W mediach wręcz buczało, że spadki spowodowane są obawami... No, nie bardzo. Nie obawiali się niewypłacalności Grecji, ale liczyli, że za ich decyzjami pójdą i inni, drobni ciułacze. I właśnie na takich drobnych ciułaczach zarabiają duże rekiny.
Jeśli wciąż nie rozumiecie, to po kolei. Akcje rosną, w mediach gloria na temat kondycji gospodarki, sytuacji finansowej w Polsce i na świecie; drobny inwestor myśli więc: "Warto kupować"; i kupuje. Nagle spadki, w mediach informacje: "Inwestorzy boją się, że wierzyciele nie umorzą długu Grecji", więc biedny, drobny inwestor, aby nie stracić za dużo, sprzedaje z "małą" stratą.
Kto na tym zarabia? Ktoś, kto już wcześniej wiedział, że wierzyciele umorzą tę część długu Grecji, ale swoją sprzedażą (na której nomen-omen, pewnie już w chwili transakcji trochę zarobił) dał "sygnał" drobnym inwestorom do sprzedaży akcji, które później on odkupi po niższej cenie.
Jak więc nie tracić na spekulacjach? Nie sprzedawać, gdy akcje lecą na łeb na szyję, a nie ma ku temu racjonalnych przesłanek. A te przesłanki to: kondycja spółki, kondycja branży, ceny surowców, którymi spółka handluje, no i jak to było w 2008 roku - kryzys.
Na giełdzie najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi. Drugą rzeczą jest nie inwestowanie pieniędzy licząc na krótkotrwały, szybki zarobek. NIE INWESTUJMY KAPITAŁU, KTÓRY OSZCZĘDZAMY NA COŚ (chyba, że to coś chcemy kupić za 10 lat). Inwestujmy w spółki surowcowe, z udziałem państwa, typu: PKN Orlen, Lotos, KGHM, Bogdanka, czy nawet JSW, które miało tylko, źle wyceniony debiut (a może dobrze, ale na korzyść budżetu państwa). A trzecia, kto wie czy nie najważniejsza rzecz to nieuleganie informacjom (dezinformacjom) medialnym.
Nie jest łatwo, ale się opłaca. Zarabiajmy więc.
Ps. Niedługo II część o zarabianiu na giełdzie, z wykresami.
Na wstępie może zredukuję tytuł do postaci "Jak nie tracić na spekulacjach". Czemu ta redukcja? Bo podejrzewam, że ci co mają kapitał i możliwości mają także wiedzę. A Ci, którzy wchodzą na tego bloga, to zwykli, biedni i średnio-zarabiający ludzie, którzy nie mają takich pieniędzy i takich powiązań, by móc spekulować.
A jak spekulują bogate rekiny? Idealnym przykładem są ostatnie spadki na giełdach. W mediach wręcz buczało, że spadki spowodowane są obawami... No, nie bardzo. Nie obawiali się niewypłacalności Grecji, ale liczyli, że za ich decyzjami pójdą i inni, drobni ciułacze. I właśnie na takich drobnych ciułaczach zarabiają duże rekiny.
Jeśli wciąż nie rozumiecie, to po kolei. Akcje rosną, w mediach gloria na temat kondycji gospodarki, sytuacji finansowej w Polsce i na świecie; drobny inwestor myśli więc: "Warto kupować"; i kupuje. Nagle spadki, w mediach informacje: "Inwestorzy boją się, że wierzyciele nie umorzą długu Grecji", więc biedny, drobny inwestor, aby nie stracić za dużo, sprzedaje z "małą" stratą.
Kto na tym zarabia? Ktoś, kto już wcześniej wiedział, że wierzyciele umorzą tę część długu Grecji, ale swoją sprzedażą (na której nomen-omen, pewnie już w chwili transakcji trochę zarobił) dał "sygnał" drobnym inwestorom do sprzedaży akcji, które później on odkupi po niższej cenie.
Jak więc nie tracić na spekulacjach? Nie sprzedawać, gdy akcje lecą na łeb na szyję, a nie ma ku temu racjonalnych przesłanek. A te przesłanki to: kondycja spółki, kondycja branży, ceny surowców, którymi spółka handluje, no i jak to było w 2008 roku - kryzys.
Na giełdzie najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi. Drugą rzeczą jest nie inwestowanie pieniędzy licząc na krótkotrwały, szybki zarobek. NIE INWESTUJMY KAPITAŁU, KTÓRY OSZCZĘDZAMY NA COŚ (chyba, że to coś chcemy kupić za 10 lat). Inwestujmy w spółki surowcowe, z udziałem państwa, typu: PKN Orlen, Lotos, KGHM, Bogdanka, czy nawet JSW, które miało tylko, źle wyceniony debiut (a może dobrze, ale na korzyść budżetu państwa). A trzecia, kto wie czy nie najważniejsza rzecz to nieuleganie informacjom (dezinformacjom) medialnym.
Nie jest łatwo, ale się opłaca. Zarabiajmy więc.
Ps. Niedługo II część o zarabianiu na giełdzie, z wykresami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)